Przede wszystkim musicie zapamiętać najważniejszą rzecz: spotykacie się z drugą osobą, a nie z przyszłym szefem! Wasze CV, choć na pewno bardzo imponujące, nie może stać się głównym punktem rozmowy. To może bardzo przygnieść partnera, tym bardziej, że może on/ona chcieć odpocząć od spraw zawodowych. Drugą przeszkodą może być zbyt wielka presja wyciskana na drugiej osobie. Bardzo fajnie mieć plany, ale ("łał, zwolnij trochę, spotkaliśmy się dopiero drugi raz!") zbyt wiele nie powinno na razie dotyczyć wspólnych podróży czy dzielnicy, w której zamieszkacie. Niektórych to szalone tempo może bardzo wystraszyć. Trzecia rada jest bardzo ważna: nie odpuszczajcie zbyt szybko. Internet nauczył nas tego, że w każdej chwili możemy przerwać dyskusję wstając od ekranu komputera i wychodząc. Albo nawet lepiej - minimalując okno rozmowy. Tylko po tamtej stronie monitora ktoś jest i też może mieć czasem gorszy dzień lub inne zdanie ;)

No i na koniec, jeszcze jedno, bardzo ważne - a zdarza się każdemu. Marzenie o perfekcyjnym partnerze. To jeszcze połowa biedy, wszyscy mamy swoich bohaterów. Pozostają jeszcze ci, którzy już ich spotkali - była dziewczyna czy facet, która ciągle przewija się przez Wasze życie i rozmowy. Wierzcie mi, że tego balastu już nikt dalej z Wami nie poniesie...